Alojzy SzczepkowskiJózefina KuczyńskaRufin Morozowicz

Jan SzczepkowskiMaria Morozowicz Szczepkowska

Hanna Szczepkowska

l i n k s
Children with:
Mickiewicz

Children:
Ewa Mickiewicz
Hanna Szczepkowska
  • Married to Mickiewicz
  • Reference: Przewodnicząca Rady Fundacji im. Jana Szczepkowskiego

    Hanna Szczepkowska-Mickiewicz należy do grona niezwykłych córek wielkich twórców, co nie szczędzą życia, by zachować dzieło ojca w żywej pamięci potomnych. "Sama przenosiłam rzeźby z sutereny do mieszkania rodziców i zrobiłam to muzeum. To było dwadzieścia trzy lata temu. Byłam wówczas w pełni sił i nieprawdopodobnego wigoru. Te pokoje chciano nam odebrać i przeznaczyć na żłobek, przedszkole lub mieszkanie dla trzech rodzin. Walka trwała dziesięć lat, ale w końcu muzeum ocalało. Zostało otwarte w 1978 roku.
    W naszych zbiorach są autoportrety ojca, portrety najbliższych, przyjaciół i znajomych, a także lalki z kabaretu "Zielony Balonik". Są też projekty i szkice późniejszych realizacji, maski pośmiertne, w tym maska pośmiertna Józefa Piłsudskiego. Ojciec projektował także trumnę i sarkofag dla Marszałka. Trumnę według jego projektu zrobiono, a projekt sarkofagu z wygranego konkursu tutaj stoi. Ojciec odlewał swoje rzeźby w gipsie, robił też bloki gipsowe i ciął w nich. Wiele spośród stojących tu odlewów sama patynowałam. W muzeum jest też pierwszy szkic do projektu łuku triumfalnego, który miał stanąć na Marszałkowskiej, mniej więcej tam gdzie dziś przebiega Trasa Łazienkowska. Kamień węgielny miał być kładziony we wrześniu trzydziestego dziewiątego roku.
    W 1925 roku ojciec otrzymał Grand Prix na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej w Paryżu oraz Legię Honorową. W 1929 roku złoty medal na PWK w Poznaniu. Tymi nagrodami uhonorowano jego Kaplicę Bożego Narodzenia. Kiedy montowano ją na wystawie, codziennie przychodził tam wytworny pan w średnim wieku, z laseczką i stołeczkiem trójnogiem i patrzył, jak powstaje rzeźba. Pamiętam go dobrze, bo - dziesięcioletnia dziewczynka - kręciłam się wśród robotników. Po kilku dniach ojciec zagadnął tego pana, czy nie jest przypadkiem artystą, skoro tak interesuje się jego rzeźbą. - Nie - odparł nieznajomy. Jestem królem Szwecji. Król chciał zresztą rzeźbę kupić, ale rząd francuski miał pierwszeństwo. Kapliczka znajduje się w kościele w Dourges, na północy Francji.
    Przed wojną ojciec wykonał projekt mebli, boazerii i oświetlenia do jednej z sal Zamku Królewskiego. Dzieło pozostało w Milanówku i tworzy wnętrze sali jadalnej. Całe w drewnie sosnowym, a to, według mnie, najpiękniejsze drewno do rzeźby. Ozdobą sali jest tak zwana kapliczka z Echarlins, również z drewna sosnowego. Ojciec zrobił ją na zamówienie do Szwajcarii, ale pozostała w kraju."
    Zrodlo: http://free.art.pl/podkowa.magazyn/nr34/o_szczepkowskim.htm

  • Generated by GreatFamily 1.1 - FREEWARE